SPACER PO HISTORII PIONEK

0
152
Wyświetleń:

Fotografia to historia życia naszych przodków i miejsc zapisana w obrazie.
O czasie zatrzymanym w kadrze rozmawiali słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku 17 października podczas wykładu pt. „Spacer po historii Pionek”.
Tym razem słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku Miejskiego Ośrodka Kultury niemalże dosłownie zatrzymali czas. Wszystko za sprawą archiwalnych zdjęć z naszego miasta i najbliższych okolic.
Po historycznych Pionkach utrwalonych obiektywem oprowadzał Roman Fido.
– Dziś przeniesiemy się w przeszłość. Do miejsc, których już nie ma,
do czasu odległego. Ale ten czas zatrzymany w kadrze to Pionki
– mówił dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Ryszard Dybiński.

Archiwalna fotografia pozwala na przezwyciężenie czasu przemijania.
Co prawda dziś niejeden smartfon ze średniej półki cenowej potrafi wykonać lepsze zdjęcia, ale były czasy, kiedy fotografowanie było sztuką
a to co zostało zapisane na kliszy obecnie jest historycznym dowodem
naszej przeszłości.
W blisko godzinnej podróży przez fotograficzną historię Pionek wielu Uczestników Trzeciego Wieku na podstawie archiwalnych zdjęć przypomniało sobie dawne miejsca, które na przestrzeni lat gruntownie zmieniły swoje oblicze. Dla wielu była to sentymentalna podróż do lat młodości,
albowiem na prezentowanych zdjęciach rozpoznali samych siebie
z lat młodości. Jednocześnie niektórzy nie kryli zdziwienia, że nasze miasto tam się zmieniło. Dziś już nie ma wieży ciśnień przy dworcu kolejowym Pionki Główne PKP a brama główna byłego „Pronitu” w wcześniej PWP znajduje
się zupełnie w innym miejscu. Nie ma już także urokliwego Stawu Dolnego, który dziś pewnie byłby największą atrakcją turystyczną.
– Pozyskiwanie skarbów zapisanych na celuloidowej kliszy jest żmudne
a poświęcony czas i wysiłek nie zawsze gwarantuje powodzenie.
Ale bez wątpienia warto. Warto przywrócić czas zatrzymany w kadrze
– mówił z kolei Roman Fido.

Komentarze